Obserwatorzy

czwartek, 11 grudnia 2014

Będzie krótko

Krótki, to będzie post, bo obiad ktoś zrobić musi, ktoś jest agentem ;-), no i prezenty wciąż czekają niektóre... .
Moje dziecko, jakoś w swoim rozwoju etap pokemonów ominęło, więc mogę się na nich nie znać :-). No i się nie znam. Dlatego też jak dostałam zapytanie - po imieniu tegoż pokemona, nie byłam pewna czy ono jest do mnie skierowane.
Pokemon okazał się miłym gościem, miło się go szyło, choć nie wiem, czemu taki duży mi wyszedł...
Oto on- taki przystojniak!

6 komentarzy:

  1. Mój W. od razu powiedział, że to Snorlax, zdobyłaś nowego fana Twoich szyjątek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to może W. chciałby go na własność? :-)

      Usuń
  2. świetny. Wygląda trochę jak z bajki "Mój przyjaciel Totoro" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu szalejesz :) Po Nowym Roku się do Ciebie zgłoszę :) mam zlecenie :) Pozdrawiam :) Cieszę się, ze taka jesteś zasypana :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zaglądacie, a tym bardziej, że piszecie :-) Ania