Obserwatorzy

piątek, 7 lutego 2014

kolorowo

Ach, wczoraj to był dzień :-).
Piękna pogoda, więc byłam na spacerku. Oczywiście baba kurtkę rozpięła i dzisiaj....ech szkoda gadać. Przy okazji nakupowałam wiosennych wstążeczek, kwiatuszków i "Annę wykroje", bo pełno w niej sukienek, a ja na sukienki jestem mało odporna.

A w tak zwanym międzyczasie, czyli między prezentami, lekcjami, matczynymi obowiązkami i etc udało mi się uszyć trochę wiosennych rozmaitości :-). No może nie tylko wiosennych.

Kot, na wyzwanie u Zashevki :


 Kot jest "3D", dzięki czemu sam stoi :-)

Żeby nie było, że ja tylko koty, to poniżej moje pierwsze psie próby. Jest w nich dużo (czyt. wszystko) do poprawy, więc proszę o wyrozumiałość:

Przyznać muszę, że na zdjęciu (?!) wyglądają dużo lepiej niż w rzeczywistości :-)

Doszliśmy do wiosny, która mi wczoraj w głowie poprzewracała. Stado kur:
Kury w rzędach, choć nie na grzędach:

Kury na sztuki:
w muchomorki...
czerwona w serduszka...
pastelowa z błyszczącymi kwiatuszkami...
w kwiatuszki z ogonem godnym pawia...

żółta ze skrzydełkiem z błyszczących jajeczek...
różowa w kwiatuszki...

A że kury wyglądają prawie jak naturalne, może świadczyć o tym zainteresowanie Skarpety:

 Przepis na kury znajdziecie TUTAJ!!!

Piesek w serduszka dla najmłodszych:
z milutkimi uszami i nosem
cudnie szeleszczący
i z ogonkiem również w serduszka.

W serduszka mam jeszcze zająca:
na zielonej trawce :-)

i jajo, nie kurze, nie strusie:


i niestety marnie pozujące do zdjęć :-(

A na koniec Skarpeta, próbująca zabrać mi aparat:



Kłopot gdzieś śpi, mam nadzieję, że nie w moim worze z wypełniaczem ...

















14 komentarzy:

  1. Piękne stwory! W piesku się zakochałam, można go "jakoś" zdobyć?
    Skarpeta jak zwykle na pierwszym planie. Wie jak się ustawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś! A Twoje serce zdobył piesek szeleszczący?

      Usuń
  2. Aleś się rozszyła! I jakie fajne zwierzątka Ci wyszły :) Wszystkie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam po odbiór wyróżnienia! http://firannaszyje.blogspot.com/2014/02/liebster-blog-kolejne-wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej, ojej! Dziękuję wszystkim! :-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne kolory i wzory. Kurki są odjazdowe - zwłaszcza ogonki mają urocze :D Ale rządzi kot - absolutnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. O kurcze! Święta mi się pomyliły! :-)

      Usuń
  7. Jakiś twórczy szał Cię ogarnął :) Piękne i takie kolorowe :) Kurki świetne, ale ja mam do kotów straszną słabość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaganiana ostatnio jestem, a przy maszynie odpoczywam...no i kolorów już mi się chce..wiosnę próbuje przywołać...

      Usuń
  8. Kotek mnie rozczulił, ma taką słodką minkę:) Strasznie fajne zwierzaki poszyłaś. Śliczne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zaglądacie, a tym bardziej, że piszecie :-) Ania