Obserwatorzy

poniedziałek, 24 marca 2014

chyba coś mi nie wyszło...

Powiedziane było wyraźnie: "ma być śmieszny, nie musi być ładny", koniec cytatu. Patrzę i patrzę i czy on jest śmieszny? Nie wiem... Na pewno mi się podoba :-(




 
 

 Kot jak kot. Siedzi sam. Ogon ma, nawet zakręcony, aby mu się dobrze na klamce wisiało. Łapy ma, długie, ponieważ to kot wyścigowy (jak Skarpeta moja), a na salonach i nogę na nogę założyć może. Morda- całkiem miła. Ale czy całość jest śmieszna? Oceńcie sami, bo ja patrzę i patrze i nie wiem czy on choć trochę jest śmieszny...

Dla tych co wczoraj leniuchowali i nic (w sensie mnie) nie czytali, zapraszam na zabawę KLIK


Pierwsza niespodzianka już w sobotę !

8 komentarzy:

  1. No, przecież, że śmieszny...albo raczej nie śmieszny tylko zabawny, a to o wiele lepiej :D Bardzo mi się podoba ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właścicielka też zadowolona :-) ale bałam się zapytać, czy jest śmieszny ...

      Usuń
  2. Chyba faktycznie Ci nie wyszło, bo jest i śmieszny, i ładny ;) Nie podołałaś z zadaniem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za skruchą przyznaję: następnym razem się poprawię ;-)

      Usuń
  3. Dla mnie to on jest i śmieszny i ładny;) A do tego super zielony;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękna ta zieleń, a ja tylko kawałeczek kupiłam :-(

      Usuń
  4. cudny zielono wiosenny kociak !
    :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zaglądacie, a tym bardziej, że piszecie :-) Ania